fbpx

Obok takich książek nie można przejść obojętnie

Uwielbiam takie książki po przeczytaniu których na moje usta ciśnie się tylko jedno słowo, mianowicie: “wow”.
Solidne powieści, wstrząsające, dosadne i pełne emocji.  Poruszające trudny temat, ale w taki sposób, że czytanie o nim nie odrzuca, lecz przyciąga niczym magnes. Każda kolejna strona przynosi nowe doznania, nowe spojrzenie na to o czym czytamy i nowe emocje, ale przede wszystkim utwierdza w przekonaniu, że właśnie czytanie tej książki jest najważniejszym elementem mojego dnia! Bo takie właśnie wrażenie miałam czytając “W domu innego – jakby czytanie tej książki było najważniejszym elementem dnia, rwałam się do niej, myślałam o czytaniu jej, gdy obowiązki dnia na to nie pozwalały i szczęśliwa wsysałam się w nią, gdy w końcu miałam na to czas – więcej na blogu Achy Ochy z Książką: http://achyochyzksiazka.blogspot.com/2014/03/w-domu-innego-rhidian-brook.html.

Rhidian BrookW domu innego“: Prowokacyjna powieść o zakazanej miłości w powojennych czasach, gdy już nikt nie był bohaterem.

Trwają prace nad ekranizacją w produkcji Ridleya Scotta.

Hamburg, 1946 rok. Do zniszczonego wojną miasta przyjeżdża brytyjski pułkownik Lewis Morgan, który ma nadzorować odbudowę zdewastowanego Hamburga. Ponieważ jest na uprzywilejowanej pozycji zwycięzcy, rekwiruje piękną posiadłość nad brzegiem Łaby, gdzie ma zamieszkać z żoną i jedynym synem, który przeżył wojnę. Lewis, którego poczucie sprawiedliwości jest silniejsze od nienawiści, nie chce wyrzucać z domu jego właściciela – niemieckiego wdowca z córką. Choć okrucieństwa minionych lat zmieniły serca ludzi, pod gruzami wojny budzi się nadzieja, że znów będzie można żyć jak kiedyś. Podczas gdy dwie rodziny mieszkają pod jednym dachem, wrogość i strach stopniowo ustępują miejsca jeszcze bardziej niebezpiecznemu uczuciu – namiętności.