OD ZMIERZCHU DO ŚWITU promocja rozpocznie się za

0
Months
:
0
Dni
:
0
Godzin
:
0
Minut
:
0
Sekund

Wręczenie Nagrody Krakowska Książka Miesiąca Września – „Andreowia” Beaty Chomątowskiej

Wręczenie Nagrody Krakowska Książka Miesiąca Września
 
Już 30 września o 18:00 odbędzie się wręczenie nagrody i spotkanie autorskie z Beatą Chomątowską. Jej książka „Andreowia” została Krakowską Książką Miesiąca!

Beata Chomątowska – pisarka, dziennikarka, autorka m.in. reportażowej „Stacji Muranów”, nominowanej do Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii esej „Betonii”, oraz dwóch powieści „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w Bredzie” oraz „Andreowia”. Pochodzi z Krakowa, mieszka w Warszawie.
Prowadzenie: Magdalena Szumiec.

Rodzinna szopka krakowska z medium, legendą dziennikarską i drobnymi skandalami w tle. „Zmęczyć się na tyle, by przestać myśleć. Tylko mięśnie, ścięgna, adrenalina i kortyzol. Wystartowałem ostro spod klatki, klucze zabrzęczały w kieszeni. Biegłem przed siebie, byle dalej, nie wiedząc właściwie dokąd, biegłem co tchu, ile wlezie, na pełnych obrotach, biegłem na złamanie karku za nowym sobą, który rwał naprzód gdzieś tam, w ciemności. Jeśli tylko się pospieszę, powinienem zdążyć”. Poznajcie Andrzeja, mężczyznę przed pięćdziesiątką. Właśnie dokonuje rewizji swojego życia. Powiecie, ależ to trywialne, kryzys wieku średniego. A jednak sposób, w jaki ten zodiakalny Skorpion próbuje rozliczyć się z przeszłością, okazuje się też rodzinną sagą, rozpisaną na głosy herstorią i uszczypliwym, pełnym anegdot komentarzem do wydarzeń ostatniego stulecia. No cóż, spojrzenie niegdysiejszej gwiazdy wolnej prasy, a później podpory zacnej krakowskiej redakcji, syna medium światowej sławy i ojca-zagadki, wnuka Pierwszej Krakowskiej Tramwajarki i wielkiego Redaktora nie może być pospolite. Dajcie się wciągnąć w opowieść o poszukiwaniu samego siebie, utrzymaną w konwencji szopki krakowskiej. Poznajcie plejadę barwnych postaci, może niektóre z nich kogoś Wam przypomną. Bo jak wiadomo, sowy (a w tym przypadku: karły) nie są wcale tym, czym się wydają. Dzięki fragmentarycznej konstrukcji, elementom groteskowym, nietuzinkowym bohaterom oraz sarkastycznym spostrzeżeniom przeczulonego na własnym punkcie narratora tę znakomitą powieść można czytać na wielu poziomach − od autoironicznej opowieści o kryzysie męskości, przez metatekstową grę, po wielowątkowy komentarz do polskiej rzeczywistości końca XX i początku XXI wieku.