fbpx

Zapraszamy do Gdańska na debatę z Arturem Domosławskim

We czwartek, 28 sierpnia, o godz. 18, w Gdańsku (Instytut Kultury Miejskiej, ul. Długi Targ 39/40) odbędzie się debata pt. “Śmierć w Amazonii. Kim są ofiary nowego eldorado?” z udziałem Artura Domosławskiego, autora książki pt. “Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary” wydanej nakładem naszego wydawnictwa.

Spotkanie odbędzie się w ramach 6. Gdańskiego Festiwalu Kultury Brazylijskiej SambaFEST – największego w Polsce święta miłośników brazylijskich klimatów. Serdecznie zapraszamy.

https://www.facebook.com/events/698303506923202/

http://sambafest.pl/film-i-spotkanie/

Artur Domosławski “Śmierć w Amazonii”: Tym razem Autor wraca do tematu, którego jest jednym z najlepszych w Polsce znawców – do Ameryki Łacińskiej. Jakkolwiek nadużywane i odnoszące się do innego typu literatury, słowo “thriller” jest tu jak najbardziej na miejscu – “Śmierć w Amazonii” zaczyna się jak thriller i czyta się tę książkę jak thriller.
W zapadłej wiosce w brazylijskim interiorze ginie para obrońców Amazonii. W dalekim miasteczku w Andach „nieznani sprawcy“ polują na księdza, który broni praw górali do ziemi i wody. Pewien robotnik rolny zostaje prawnikiem. Domaga się odszkodowań dla mieszkańców miasteczek i wsi, którzy zaczęli zapadać na nieznane wcześniej choroby. Dostaje telefon z wiadomością, że znaleziono zwłoki jego młodszego brata.
Artur Domosławski kroczy śladami tajemniczych zabójstw ludzi zaangażowanych w obronę niszczonego środowiska naturalnego i praw lokalnej ludności w Ameryce Południowej. Kto stoi za morderstwami? Czy zwyczajni ludzie, którzy po prostu bronią swojej ziemi, mają szanse w zderzeniu z międzynarodowymi korporacjami i przekupionymi władzami?
Nie zawsze optymistyczne odpowiedzi na te pytania ukazują współczesne oblicza wielkiego biznesu, skorumpowanej polityki i ciemnych stron globalizacji. Amazonia w książce Domosławskiego jest żywa i prawdziwa, sportretowana w przypadkach konkretnych ludzi. Nie ma tu prostych haseł o obronie puszczy amazońskiej. Nie ma lukrowanego obrazka celebryty wspierającego indiańskie plemiona. Jest kipiący energią, rozpaczą i nadzieją świat ludzi, którzy dzięki tej książce staja się czytelnikowi po prostu bliscy. Domosławski otwiera nam oczy i pokazuje zasady rządzące również naszym światem.