Cena detaliczna: 34,90  19,20 

1951 w magazynie (może być zamówiony)

Zobacz też:
E-book

Dominika Buczak

Plac Konstytucji

Opis

Historia rodzinna wzruszająca jak kultowy serial „Dom”.

Jest gorący lipiec 1952 roku. Komunizm wkracza w życie Polaków pełną parą. Nowi ludzie na gruzach wznoszą  nowe miasto. W tym wszystkim młodziutka Mania – aktywna, pragnąca niezależności studentka Politechniki Warszawskiej. Chce być przodowniczką pracy, zaangażowaną obywatelką w nowym społeczeństwie. Z olśniewającym potęgą placem Konstytucji wiąże swoją przyszłość – z wielkim światem, gdzie planuje się budowę metra, powstają nowe sklepy, gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki Ale jednorazowa przygoda z przypadkowo poznanym chłopakiem sprawi, że marzenia młodej dziewczyny rozmywają się we mgle.

Przemilczenia, niezadane pytania, niewypowiedziane sekrety i nużąca codzienność, a w tle terror komunizmu i nadzieja na pierwszy oddech wolności.

To opowieść o walce między tym, czego się pragnie, a tym, co należy zrobić. O wyborach  podyktowanych sercem i wymuszonych polityką. O pogmatwanych ścieżkach przeznaczenia i ironii losu.

1951 w magazynie (może być zamówiony)

  • Data wydania: 15.05.2019
  • Oprawa: miękka
  • Format: 135 x 205 mm
  • Liczba stron: 320
  • Cena detaliczna: 34,90  19,20 
  • Kategoria: literatura obyczajowa
  • ISBN: 9788380323476

1 opinia dla Plac Konstytucji

  1. Wrotka Czyta

    Tłem wydarzeń rozgrywających się przez dziesięciolecia w „Placu Konstytucji” jest tytułowy warszawski plac i historia rodziny mieszkającej w jednym z domów powstałych na jego skraju. To miejsce jedyne w swoim rodzaju, pełne historii, świadek-symbol nowoczesnego świata, powstałego w „trudzie i znoju” na gruzach powojennej Warszawy. Plac Konstytucji na naszych oczach powstaje, żyje i przeobraża się przez pokolenia, transformuje tak, jak nasze społeczeństwo. Dla każdego pokolenia oznaczał on coś innego. Początkowo był dumą narodu, sztandarową inwestycją Warszawy, potem powiewem luksusu i dostatniego życia jego mieszkańców, by na końcu stać się areną walk polskiego społeczeństwa.

    Lipiec 1952 roku – młodziutka Mania, świeżo upieczona warszawianka, studentka Politechniki i członkini ZMP z dumą współuczestniczy w budowie MDM (Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej). Jest dumna z wartości, które reprezentuje władza, podziwia przodowników pracy, popiera nowy ład i porządek oraz budowę lepszej, równej dla wszystkich Polski. To właśnie symbolem wszystkiego co dla Marii najważniejsze jest nowo wybudowany Plac Konstytucji, także symbolem nowoczesnego myślenia. Mania chce być bowiem nowoczesną kobietą, niezależną od mężczyzn, sama kształtując swój własny los. W lipcu 1952 dziewczyna nie wie jeszcze jak różne od dzisiejszych marzeń będą decyzje, które zmuszona będzie podjąć. Niedługo potem zachodzi w ciążę z nieznajomym, będącym jednodniową doprawioną alkoholem przygodą i wychodzi za mąż za kolegę ze studiów Jerzego Pabisiaka, którego ani nie kocha ani też nawet chyba nie lubi. Jest jednak coś co on za sprzeniewierzenie się własnym wartościom daje jej w zamian – mieszkanie w bloku przy Placu Konstytucji i dostatnie życie żony pracownika ministerstwa – a Maria w imię lepszego jutra tę propozycję przyjmuje.
    Dominika Buczak opowiadając o życiu Marii Pabisiak i jej rodziny przedstawia nam najważniejsze wydarzenia powojennej Warszawy, przełomowe momenty polityczne w kraju i zmiany w świadomości Polaków. Losy jej syna Adama śledzimy w czasach studenckich buntów końca lat 60. i późniejszych politycznych przemian, a przeżycia wnuka Roberta, typowego kibola-narodowca, a także sąsiadów rodziny Magdy i Michała, przypadają na czasy „posmoleńskiego” podziału kraju i otwarcia części społeczeństwa polskiego na równość i tolerancję.
    W losach tej rodziny jest wiele zamkniętych jeszcze stron, zakurzonych tajemnic, które dopiero dekady później wyłonią się na światło dzienne. To także historia o niezrealizowanych planach, zmiennych decyzjach i życiowych rozczarowaniach. Niedomówienia, przemilczenia i kłamstwa w imię dobra rodziny, stopniowo zaczynają zbierać swoje żniwa. Nie wszystkie tajemnice zostaną nam ujawnione już teraz, część z nich autorka odkryje przed nami dopiero w kontynuacji sagi. „Plac Konstytucji” jest bowiem jej początkiem, bo jak możemy przeczytać pod ostatnim zdaniem – cześć dalsza nastąpi.

    Dominika Buczak, z ogromną dbałością o historyczne detale, stworzyła opowieść, która naprawdę zaciekawia. Piękny styl autorki i fantastycznie wykreowanie postaci, zarówno pierwszo- jak i drugoplanowe, sprawiają, że od lektury nie sposób się oderwać. Mnie wciągnęła ona bez reszty, ja dosłownie żyłam tą opowieścią. W życie fikcyjnych Pabisiaków wplecione zostały historyczne postaci, które nadają powieści realizmu, wręcz utwierdzając nas w przekonaniu, że ta historia musiała wydarzyć się naprawdę. „Plac Konstytucji” to powieść dla tych wszystkich, którzy lubią wielopokoleniowe sagi wplecione w historyczne wydarzenia, klimatyczne, pięknie opowiedziane i zapadające głęboko w pamięć.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.