Cena detaliczna: 15,00 

3824 w magazynie

Zobacz też:
E-book - 15,00  Audiobook - 15,00 

Marta Guzowska
Leszek Talko

Lucja Słotka. Wróżka, która widziała za dużo

Opis

Przeczytaj wybrany fragment książki ⬇️

 

Pierwszy tom “Lucja Słotka. Mężczyzna,

który zjadł orzeszki” dostępny jako:

Drugi tom “Lucja Słotka. Milioner,

który napisał testamenty” dostępny jako:

Trzeci tom Lucja Słotka. Kobieta,

która kochała legwana dostępny jako:

👉 książka

👉 ebook

👉 audiobook

👉 książka

👉 ebook

👉 audiobook

👉 książka

👉 ebook

👉 audiobook

 

„Lucja Słotka. Wróżka, która widziała za dużo” to czwarty odcinek serialu literackiego Marty Guzowskiej i Leszka Talko. W nim – tarot, czarodziejskie kule, wizje i przepowiednie, które kończą się zbrodnią.

Nowym zleceniodawcą Lucji zostaje rekin biznesu – Pan Kowalski. Jest po pięćdziesiątce, z sumiastymi wąsami, w szortach i przyciasnej koszuli, której guziki rozchodzą się na brzuchu, z nieodłączną foliową torbą w ręku. Na nogach nosi sandały i nieskazitelnie białe skarpetki. Kowalski zatrudnia Lucję – Home Disaster Manager – aby zajęła się wielkim kryzysem w jego firmie – call center „Magia Kowalski sp. z o.o.”.

A naprawiać jest co – zanim powstało tu centrum wróżenia, firma nazywała się „Girls Kowalski” i dorobiła się nawet kanału w telewizji kablowej. Ludzie szaleli, dzwonili bez ustanku. Niestety złote czasy minęły, a Kowalskiego gnębi konkurencja: „Magia Twardowski. Prócz braku funduszy na metamorfozę centrum erotyki w centrum wróżenia, sytuację pogarszają kłótnie między pracownikami, którzy przy okazji nakładają na siebie klątwy.  Tarocistka Eulalia jest skonfliktowana z jasnowidzem Eugeniuszem. Swoje niezadowolenie okazują pozostałe wróżki: Eufemia, która widzi całe życie w szklanej kuli i Eurydyka – była pielęgniarka – teraz wróżąca z linii papilarnych. Wróżka od numerologii Eudokia – była nauczycielka matematyki – dopiero w „Magii Kowalski” znalazła szansę, żeby w pełni rozwinąć swój potencjał, ale otoczenie pracy wytrąca ją z równowagi.

Kryzys pogłębia nagła śmierć jednej z wróżek. Kto padł ofiarą mordercy? Jakie były motywy zbrodni?  W rozwiązaniu zagadki towarzyszą Lucji aspirant Konieczny i podkomendny Waldek, którzy jak zawsze pojawiają się na miejscu zbrodni dziwnym zbiegiem okoliczności badając inną sprawę.

Ale to nie wszystko! W tym odcinku Lucja wyjawi tajemnice swojego imienia!

3824 w magazynie

  • Data wydania: 01.10.2022
  • Oprawa: miękka
  • Format: 107 x 158 mm
  • Cena detaliczna: 15,00 
  • Kategoria: sensacja/thriller, serial kryminalny Lucja Słotka
  • ISBN: 9788380328273

5 opinii dla Lucja Słotka. Wróżka, która widziała za dużo

  1. czytanie.na.platanie

    Wróżka prawdę ci powie? Pod warunkiem że może mówić. A ta w najnowszym odcinku komedii kryminalnej Marty Guzowskiej i Leszka Talko już nic nikomu nie powie. Nie sprawdzi przyszłości, nie rzuci klątwy na koleżankę. Przyczynę jej nagłego odejścia będzie badać Home Disaster Manager, czyli niepowstrzymana Lucja Słotka.

    Jej obecny zleceniodawca, obrotny biznesmen Pan Kowalski, którego naturalnym imieniem, nie tylko przez wzgląd na sandały i białe skarpetki, zdaje się Janusz (choć na chrzcie dali mu Jan) angażuje Lucję do zażegnania kryzysu w jego firmie „Magia Kowalski sp. z o.o.”. Prócz atakującej go z każdej strony konkurencji firma przeżywa wewnętrzny kryzys nie tylko finansowy, ale przede wszystkim pracowniczy. Kłótnie między wróżkami i wróżbitami wzmacniane rzucanymi klątwami psują atmosferę i nie sprzyjają rozwojowi firmy. A zamordowanie jednej z kobiet zaognia sytuację.

    Denatka przyciąga oczywiście znanych nam już z poprzednich odcinków aspiranta Koniecznego i jego podwładnego Waldka, którzy wraz z Lucją tworzą znakomite trio. W którą stronę pokieruje ich dochodzenie? Kto mógł mieć motyw, by zamordować wróżkę?

    Kolejna zabawna historia z moimi ulubionymi już bohaterami! Tą i pozostałe części znajdziecie na stronie wydawnictwa Wielka Litera lub posłuchacie na platformie Audioteki w cudownej interpretacji Agnieszki Dygant. Zachęcam! Taka godzinka relaksu naprawdę czyni cuda, podobnie jak Lucja Słotka.

  2. ksiazkipaniinformatyk

    Sięgam po Lucję Słotką po raz czwarty i… Czuję lekki powiew świeżości! Tym razem główna bohaterka także musi zmierzyć się z nie lada wyzwaniem i rozwiązać to, co nierozwiązywalne. Ale! Mam wrażenie, że pierwszy raz poznaję lepiej innych bohaterów, co pozwala mi na poważnie podejść do kwestii wskazania mordercy. Jak się jednak okazuje, najbardziej oczywiste poszlaki prowadzą donikąd, choć przecież wcześniej to zawsze tak działało! No powiem Wam, że poczułam ekscytację, dozę niepewności i ogromną ciekawość, jak tym razem zakończy się cała historia. Być może aspirant Konieczny nadal działa wedle swoich starych praktyk, ale ja i tak czuję się usatysfakcjonowana, gdy odkładam na półkę “Wróżkę, która widziała za dużo”. Po trzecim odcinku potrzebowałam małej odmiany i tej się właśnie doczekałam. Dziękuję drodzy autorzy! Czwarty odcinek, tak jak i wszystkie poprzednie, dostarczył mi świetnej rozrywki i pozwolił na chwilę oderwać się od problemów dnia codziennego. Żałuję, że te książki pochłania się tak szybko, ale przecież premiera kolejnego odcinka zbliża się wielkimi krokami, prawda? Jeśli ktoś z Was jeszcze nie poznał tego zabawnego serialu literackiego, nie zwlekajcie dłużej… Nigdy nie nadejdzie najlepszy moment, by zacząć. Po prostu sięgnijcie po pierwszą część z serii i poznajcie niesamowitą Home Disaster Manager. Jestem pewna, że nie będziecie mogli odmówić sobie kolejnych odcinków. Polecam!

  3. przerwa.na.ksiazke

    Kolejny odcinek serialu kryminalnego z Lucją Słotką za mną. Bardzo polubiłam tę bohaterkę i serię.

    Tym razem Lucja zjawia się w firmie Magia Kowalski. Ma pomóc właścicielowi poskromić wróżki i wróżów, którzy ciągle się kłócą i rzucają na siebie klątwy.

    Gdzie pojawia się Słotka, tam pojawia się też trup. Tak jest i tym razem. Jedna z wróżek nie żyje. Ale na miejscu, co za koincydencja😉, pojawia się również aspirant Konieczny z posterunkowym Władkiem. Komu podpadała wróżka Eufemia?

    Z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej lubię głównych bohaterów. Jest to serial idealny na ponurą jesienną pogodę. Od razu humor się poprawia, a kolorowe okładki nadają biblioteczce barw.

    W tym odcinku zostaje zdradzonych kilka tajemnic. Między innymi pochodzenie imienia Lucji oraz imię inspektora Koniecznego. Jest to niezłe zaskoczenie. W ogóle jestem pod wrażeniem tych wszystkich wymyślnych imion. Nie mam pojęcia, gdzie autorzy je wynajdują, ale czekam, jakie jeszcze wymyślą.

    Tym razem najbardziej rozbawił mnie posterunkowy Władek i to co ukrywał w bagażniki auta. Co to takiego, musicie sami przeczytać 😁

  4. Aleksandra (zweryfikowany)

    Bardzo mi się podoba ten nowy dla mnie format literatury – literacki serial kryminalny. Nowy odcinek wydawany jest raz w miesiącu. Każda książka opowiada nową historię, nową zbrodnię, w której główna bohaterka- Home Disaster Manager Lucja Słotka wraz z aspirantem Koniecznym rozwiązują zagadkę zbrodni. To naprawdę lekki kryminał i świetna komedia. Plusem jest mały format książki i liczba stron (każda książka ma ich około 140), więc kieszonkowy, do zabrania wszędzie – w podróż, w kolejkę do lekarza, na ławkę do parku. Tylko uwaga, grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu ;).
    I jak co miesiąc, nie mogę doczekać się początku kolejnego miesiąca, żeby nabyć najnowszy odcinek

  5. aniabex

    „Wniknij w podświadomość podejrzanego, a wyjawi ci wszystko, o czym sam nie wie, że wie”.

    „Wróżka, która widziała za dużo” – kolejny odcinek serialu literackiego Marty Guzowskiej i Leszka Talko.
    Lucja Słotka – Home Disaster Manager, menadżerka do spraw katastrof domowych z prawdziwego zdarzenia, dostaje kolejne zlecenie.
    Tym razem specjalistka od rzeczy niemożliwych ma pracować dla rekina biznesu: Jana Kowalskiego. Jej nowy zleceniodawca nazywa się i wygląda jak typowy Polak z memów: jest po 50-tce, ma sumiaste wąsy, siwiejące blond włoscy zaczesane na bok, przedziałek, ubiera się w szorty, ciasne koszule, sandały i białe skarpety. Do kompletu nie brakuje mu też foliowej torby w ręku. Kowalski zatrudnia Lucję Słotką, by pomogła mu ,,odczarować” wielki kryzys, który ogarną jego firmę – call center „Magia Kowalski sp. z o.o.”. Brutalna rzeczywistość, choćby nie wiem jak i przez kogo zaklinana, traktowana tarotem, czarodziejskimi kulami, wizjami i przepowiedniami – daje się we znaki biznesmenowi, który i tak stara się namiętnie na wszystkim oszczędzać. Apogeum kryzysu przypada na moment, gdy jedna z wróżek umiera w podejrzanych okolicznościach..
    I tu do akcji wkracza policja, jak zwykle wychodząca szerokim frontem naprzeciw oczekiwaniom obywateli i gotowa na zastosowanie setek metod operacyjnych oraz wysiłku umysłowego. A kompleksowa ocena sytuacji profesjonalnej jak zawsze Home Disaster Manager, której jedną z nieocenionych zalet jest zmysł detektywistyczny, pozwoli wszystkim zrozumieć i rozwiązać problem.

    „Wróżka, która widziała za dużo” to czwarta odsłowna pierwszego polskiego literackiego serialu kryminalnego. Co miesiąc pojawiają się jego kolejne, przezabawne odcinki. Każdy, stanowi odrębną kryminalną historię i jest dostępny na stronie wydawnictwa Wielka Litera.
    Książka to zabawny kąsek dla wielbicieli komedii kryminalnych. Zamknięta w mały format rozrywka może być świetną propozycją na relax z książką.
    Polecam💜.

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 × 1 =