Cena detaliczna: 27,89 

1540 w magazynie

Zobacz też:
E-book - 23,99  Audiobook - 12,00 

Liz Nugent

Pod skórą

Opis

Chyba mogłabym być aktorką. Udawanie kogoś innego nie jest trudne. Czyż nie robiłam tego przez prawie całe życie?

 

Potłuczone szkło, krew na podłodze. Roztrzęsiona Cordelia Russell wybiega z mieszkania. W barze rozpaczliwie wypatruje znajomych, którzy mogliby poratować ją pożyczką. Dojada stek pozostawiony przy sąsiednim stoliku, dwie godziny później na imprezie wciąga kokainę. O świcie zniesmaczona kelnerka pomaga jej wstać z brudnego parkietu. Czas wrócić do domu. A tam zleciały się już muchy zwabione zapachem trupa.

Pięćdziesiąt lat wcześniej w surowych warunkach irlandzkiej wysepki Inishcrann dorasta Delia O’Flaherty – córeczka tatusia bezkrytycznie przez niego uwielbiana i faworyzowana. Karmiona irlandzkimi legendami, nazywana przez ojca królową wyspy, dorasta w przekonaniu o swojej wyjątkowości. Zazdrosna o uczucia ojca do matki i braci zręcznie manipuluje dorosłymi. Aż pewnego dnia posuwa się o krok za daleko. Jedno kłamstwo będzie miało dramatyczne konsekwencje.

 

Otworzyłam drzwi i… ujrzałam potwora. Wysoki, szeroki w barach jak mój ojciec miał głowę przesłoniętą kapturem, dostrzegłam jednak, że dolna część jego twarzy wygląda szokująco, jest odrażająca. Jak oparzona odskoczyłam do tyłu, a wtedy podniósł głowę i kaptur spadł, odsłaniając cały koszmar jego obrażeń.  Chciałam zamknąć drzwi, lecz zablokował je nogą.

– Delio, nie znasz mnie, ale jesteśmy rodziną! Śledziłem cię wczoraj…

Wszedł do środka i delikatnie zamknął drzwi. James, mój syn, który pisał do mnie te przesycone nienawiścią, rozpaczliwe listy. Syn, który tak bardzo chciał zrobić mi krzywdę. Gdy skoczył do przodu, zamierzałam  wrzasnąć, lecz zasłonił mi ręką usta.

– Proszę, nie krzycz…

Ugryzłam go w dłoń i wtedy mnie puścił. Zatoczył się i spróbował złapać  mnie za szyję. Chciał mnie udusić. Zrobiłam unik, chwyciłam butelkę po  wódce, roztrzaskałam o stół i bez chwili namysłu wbiłam mu ją w szyję.

1540 w magazynie

  • Data wydania: 02.06.2021
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Format: 130 x 215 mm
  • Liczba stron: 368
  • Przekład z języka: angielskiego
  • Tłumaczenie: Jan Kraśko
  • Cena detaliczna: 27,89 
  • Kategoria: sensacja/thriller
  • ISBN: 9788380326224

2 opinie dla Pod skórą

  1. Joasia

    Do czego zdolna jest kobieta która za wszelką cenę chce być w centrum uwagi? Dobre pytanie. Odpowiedź zaszokuje po przeczytaniu tej książki. Lektura wciąga i fascynuje od pierwszych stron. Liz Nugent to dla mnie odkrycie. Nie znałam jej wcześniejszych książek.

    Delia O’Flaherty „córeczka tatusia” to dziecko popsute do szpiku kości. Ale cofnijmy się do samego początku. Delia i jej rodzina mieszkają na irlandzkiej wyspie Inishcrann. Dzieci są wychowywane w surowych warunkach. Ojciec całą swoją miłość przelewa na Delię, na jej braci nie zwraca uwagi. A Delia korzystając z okazji owija sobie tatusia wokół palca – kłamie, manipuluje i kombinuje byle by tylko być najlepszą w jego oczach. Ojciec opowiada jej irlandzkie legendy i wychowuje w przekonaniu,że jest wyjątkowa. Tylko do czego może prowadzić takie nazwijmy to po imieniu bezstresowe wychowanie i faworyzowanie jednego dziecka? Na skutki nie trzeba długo czekać. W wieku 9 lat Delia zostaje sierotą i trafia do rodziny zastępczej.
    „Chcesz powiedzieć,że byłaś dzieckiem i nie wiedziałaś co robisz? – wysyczała. Są winni, niewinni albo z gruntu źli. A w tobie zawsze było samo zło. Obserwowaliśmy cię od dziecka”.
    „Byli ludzie z którymi lubiłam spędzać czas, którzy się mną opiekowali, karmili mnie i ubierali, ale czy za każdym razem musiałam ich nagradzać deklaracjami miłości? Jedyną osobą ,którą darzyłam silnym uczuciem, był mój ojciec. Jego kochałam”.
    50 lat później Cordelia Russell opuszcza w pośpiechu mieszkanie. Co tam się mogło wydarzyć,że jest tak roztrzęsiona.
    „Zostałam zdemaskowana. Zdarta z twarzy skóra odsłoniła brzydką, wypaczoną prawdę”.
    Brak słów żeby opisać główną bohaterkę. Posiada ona wszystkie najgorsze cechy jakie może mieć człowiek. Jest zaburzona,niestabilna emocjonalnie i chora psychicznie. Teraz pytanie skąd w człowieku tyle zła? Czy tacy się rodzimy, czy mamy je w genach? Czy to kwestia wychowania? Książka wywołuje skrajne emocje dlatego czyta się ją powoli ze względu na ogrom zła. Polecam!
    Za możliwość przeczytania dziękuję @wielkalitera

  2. emi__czyta

    ,,Pod skórą” Liz Nugent
    ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐!
    80/2021
    ·
    Chyba mogłabym być aktorką. Udawanie kogoś innego nie jest trudne. Czyż nie robiłam tego przez prawie całe życie?
    Potłuczone szkło, krew na podłodze. Roztrzęsiona Cordelia Russell wybiega z mieszkania. W barze rozpaczliwie wypatruje znajomych, którzy mogliby poratować ją pożyczką. Dojada stek pozostawiony przy sąsiednim stoliku, dwie godziny później na imprezie wciąga kokainę. O świcie zniesmaczona kelnerka pomaga jej wstać z brudnego parkietu. Czas wrócić do domu. A tam zleciały się już muchy zwabione zapachem trupa.
    Pięćdziesiąt lat wcześniej w surowych warunkach irlandzkiej wysepki Inishcrann dorasta Delia O’Flaherty – córeczka tatusia bezkrytycznie przez niego uwielbiana i faworyzowana. Karmiona irlandzkimi legendami, nazywana przez ojca królową wyspy, dorasta w przekonaniu o swojej wyjątkowości. Zazdrosna o uczucia ojca do matki i braci zręcznie manipuluje dorosłymi. Aż pewnego dnia posuwa się o krok za daleko. Jedno kłamstwo będzie miało dramatyczne konsekwencje.
    ·
    ,,Piękno sięga jedynie skóry, natomiast brzydota przenika do kości”
    ,,Nigdy nie potrzebowałam ludzi, jedynie wygód, jakie mogli mi zapewnić”
    Są to idealne cytaty opisujące główną bohaterkę, jaką jest Delia (Cordelia). Pierwszy raz spotykam się z głównym bohaterem, który jest tak narcystyczny, samolubny, infantylny i zepsuty do szpiku kości. Delia od zawsze była zepsutą intrygantką, która wykorzystywała i niszczyła życia tym którym na niej zależało. Nie liczył się dla niej nikt ludzie, którzy ją wychowali, chłopak, mąż, a nawet jej własne dziecko, które przez jej nieodpowiedzialność najbardziej ze wszystkich ucierpiało. Jedyną rzeczą, jaką kochała, było morze i jej Tatuś (tutaj to bym nawet pokusiła się o stwierdzenie jakiegoś ,,kompleksu tatusia). Zakończenie było dla mnie bardzo satysfakcjonujące i chodź, nie skończyło się dobrze dla głównej bohaterki, to w pewny sposób poczułam ulgę.
    Książka nie należy do łatwych, ale warto ją przeczytać, by spojrzeć na historię Delii z własnej perspektywy. Podziwiam autorkę za stworzenie takiego portretu psychologicznego, na pewno nie było łatwo. Książka niesie ze sobą ogrom emocji i nie raz musiałam ją odłożyć i przemyśleć to, co się tam działo, ale za każdym razem mnie z powrotem przyciągała. Aktualnie jest to najlepsza książka, jaką w tym roku przeczytałam i ciężko będzie ją przebić. Muszę przeczytać inne książki autorki, bo ta wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Książkę oczywiście ogromnie polecam! Dawno żadna nie wywarła na mnie aż takiego wrażenia.
    ·
    ·
    ·
    Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu @wielkalitera

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.